Dodane: 25 Czerwiec 2026 12:23:50 Opublikował: Piotr Kapalski
Czarno-białe historyczne zdjęcie lub rycina przedstawiająca mężczyznę w jasnym stroju z XIX wieku, czapce i muszce, opierającego się o rower. Drewniana podłoga, architektoniczne tło.
"Przed wybuchem I Wojny Światowej pokazał mi ojciec szeroką wstęgę z medalami (wszystkie złote) zdobytymi w wyścigach kolarskich. Następnie w mojej obecności zakopał je pod werandą w skrzyneczce drewnianej. Po zakończeniu wojny i odzyskaniu niepodległości, wszystkie medale zostały przez ojca ofiarowane na skarb narodowy" - wspominała Irena Freudenreich – Janiszewska (1906 – 1991). Pierwsze złote medale zdobył 23-letni wtedy Czesław Freudenreich 130 lat temu podczas rozegranego 28 czerwca 1896 r. na torze w Noskowie wyścigu wiosennego Kaliskiego Towarzystwa Cyklistów.
„Gazeta Kaliska” tak opisywała to wydarzenie: „Wyścigi cyklistów pierwsze w sezonie, jako urządzane wyłącznie dla członków miejscowego towarzystwa, nie odznaczają się zwykle zbyt wielkim ożywieniem; w roku bieżącym jednakże z powodu licznego zjazdu zamiejscowych cyklistów, których liczba wyniosła kilkadziesiąt osób, wypadły one nader interesująco. Chmurna od rana pogoda, padający w południe deszcz i wicher sprawiły, że część biletów nie została rozsprzedana, pomimo to jednak osób zebrało się dosyć; w loży widzieliśmy Jego Ekscelencję Naczelnika Gubernji Mikołaja Daragana. Sędziowie zajęli trybunę, kontrolerzy tor i wyścigi w oznaczonej porze rozpoczęte zostały.
(…) Do wyścigu głównego 6000 metrów stanęli panowie Hilchen, Ginter, Markowski, Mentzel i Freudenreich. Przez pierwsze sześć obrotów bieg prowadził Hilchen, wzięty na chwilę przez Mentzla, który z kolei został wyprzedzony przez Gintra. Zakończył bieg świetnym finiszem Freudenreich, przybywszy do mety 11 minut i 48 sekund, za co otrzymał żeton złoty; drugi przyjechał Ginter 11 minut i 55 3/5 sek. za co otrzymał żeton srebrny duży, trzeci Mentzel 11 minut 56 4/5 sek żeton srebrny mały.
(…) W wyścigu z forami 6000 metrów stanął na mecie Freudenreich, dając Mentzlowi i Gintrowi po 100 metrów for, Hilchenowi 150, Kanickiemu i Polaskiemu po 200, pomimo to wyprzedził wszystkich w minut 6 52 1/5 sek. zdobywając żeton złoty, drugim przybył Hilchen w minut 6 54 3/5 sek. zdobywając żeton srebrny duży, trzeci Ginter przybył w minut 6 56 1/5 sek. za co otrzymał żeton srebrny mały”. Ta sportowa zaprawa przydała się później Czesławowi Freudenreichowi, gdy jak wspominała córka Irena w „chudych latach” podczas I Wojny Światowej, kiedy ich dom został zajęty przez niemieckiego Kreischefa (Naczelnika Powiatu), a rodzina musiała zamieszkać w domu sędziego Paprockiego na ul. Toruńskiej, zarabiał jako agent Towarzystwa Ubezpieczeniowego „Przyszłość”. Kupił wtedy używany rower i jeździł po wsiach ubezpieczając od ognia gospodarzy i ziemian.
Opr. Tomasz Nuszkiewicz
Zdjęcie Czesława Freudenreicha z 1900 r. (M. Starzyński, J. S. Mujta, Czesław Konrad Freudenreich (1873 – 1939), Koło 1984)