Posiadam już 30 tomów zapisanych i oprawionych kronikarskich wspomnień, gromadzonych od roku 1995, wzbogaconych unikalnymi dziś zdjęciami.
A moje wspomnienia o Kolskiej Starówce, z którą związany jestem od wielu lat - dawniej jako jej mieszkaniec, a później jako radny - powodują, że sięgam w swojej pamięci do zachowań jej mieszkańców, ukazując ich problemy codziennego życia, ich sukcesy i ich porażki.
Szkoda, że w tamtych dawnych latach aparaty fotograficzne nie były aż tak popularne i ogólnodostępne jak obecnie. Bo zdjęcia, które się zachowały, stanowią obecnie niezwykle bogatą skarbnicę wiedzy. To dzięki nieżyjącemu już Rochowi Adamkiewiczowi i jego pasji fotograficznej możemy powspominać wyjątkowe dla wielu z nas dawne kolskie czasy.
Wielokrotnie zwracałem się do Państwa z prośbą o użyczenie ciekawych fotek i przy okazji interesujących opowieści o dawnych mieszkańcach naszej Kolskiej Starówki. Były jedynie sporadycznie, za które tym Państwa serdecznie dziękuję.
Proszę uzbroić się w cierpliwość - zapowiadane jeszcze ponad rok temu ukazanie się wydania książkowego "Spacerkiem po dawnym Kole" będzie miało miejsce. Do tego wydania mam opracowanych 220 felietonów ze wspomnieniami o dawnych mieszkańcach wyspowej części miasta Koła, od czasów powojennych do lat nam współczesnych.
Tekst i foto: Ryszard Borysiewicz