Strona ta wykorzystuje cookies 🍪 W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".
tel. 63 27 20 810 lub 63 26 27 503  um@kolo.pl  |  4 Maja 2026 r. Imieniny: Moniki i Floriana

Szczęście owszem się zdarza, wystarczy mieć guzik i spotkać... kominiarza

Dodane: 04 Maj 2026  08:22:27   Opublikował: Piotr Kapalski
Na grafice widać kominiarza pracującego na dachu, naprawiającego ceglasty komin na tle chmur. Po prawej stronie znajduje się herb oraz napis „Dzień Kominiarza 4 maja”, podkreślający okazję i charakter ilustracji.
Na pewno każdy z nas zastanawiał się, skąd się wziął zwyczaj łapania za guzik na widok kominiarza.
Zwyczaj jest tak stary jak samo kominiarstwo. Otóż w czasach, gdy w Europie z pojedynczych budowli zamieszkiwanych przez jedną rodzinę zaczęły powstawać osady zamieszkałe przez kilka lub kilkanaście rodzin, często spokrewnionych, a w domostwach zaczęto stosować kominy do odprowadzania dymów, wówczas z dużych miast przychodzili kominiarze, którzy wędrowali od osady do osady zajmując się czyszczeniem kominów. Kominiarz zbliżając się do osady był oczekiwany przez gospodynie, każda z nich chciała, aby w pierwszej kolejności przyszedł do jej domostwa oczyścić komin, a z uwagi na to, że ubranie kominiarza było usmolone sadzą, to łapały go właśnie za guzik, który wydawał im się najczystszy i ciągnęły do swojego domostwa.
 
Kominiarze i strażacy, których patronem jest św. Florian, obchodzą swoje święto 4 maja. Oba zawody są ogromnie ważne dla naszego społeczeństwa.

Blog Burmistrza
Miasta Koła

Kalendarium wydarzeń

Strona stworzona przez F&A MEDIA