Strona ta wykorzystuje cookies 🍪 W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".
tel. 63 27 20 810 lub 63 26 27 503  um@kolo.pl  |  16 Lipca 2024 r. Imieniny: Benity i Eustachego

NA NOWYM RYNKU, DAWNIEJ I DZIŚ - spacerkiem po dawnym Kole

Dodane: 09 Lipiec 2024  14:52:01   Opublikował: Piotr Kapalski
Zdjęcie przedstawia zaniedbany budynek mieszkalny oraz sąsiedni, pomalowany na czerwono budynek, znajdujące się przy ulicy. Widoczne są zniszczone elewacje i zaniedbane balkony, a także brama wjazdowa prowadząca na podwórze.
W obiegu krąży „jakaś” ksero gazetowa, słabej jakości, kopia zdjęcia sprzed ponad 100 laty, z zapytaniem, co to za zabudowania i gdzie się one znajdują w Kole? Otóż, jest to obecny Nowy Rynek 10. Dawny plac Bohaterów Stalingradu 9.

Jeszcze jak pamiętam z lat dzieciństwa ponad 70 lat temu istniało z tych zabudowań widocznych na tej starej foto ponad 90 %. Z tego zdjęcia pozostały do dzisiaj jedynie trzy budynki. Ten wyższy z balkonem po prawej z nr 10, gdzie mieszkał znany przed laty piłkarz OLIMPII KOŁO Stefan Białobrzeski, po sąsiedzku Grzebieluchowie, a na parterze funkcjonował Zakład Fryzjerski Czesława Szmagaja, jest obecnie przeznaczony do rozbiórki. W tym niższym o kolorze bordowym była nawet przed wielu laty restauracja. To numer 9. Wejście do niej od ulicy zamurowano, wmontowano okno. Nad wejściem, jak pamiętam jeszcze w latach 70 tych, było popiersie Tadeusza Kościuszki. Pozostałe widoczne na starej reprodukcji drewniane budynki rozebrano w latach 60 tych. Pozostał do dzisiaj jeszcze piętrowy murowany z cegieł budynek z 1888. W głębi. Ja w nim pod nr 9, wraz z rodzeństwem i rodzicami, mieszkałem przez blisko 30 lat. Mieszkali tam również w drewnianych już nie istniejących budynkach Bandychowie, Wojciechowscy, Świątek, Marcinkowska, Cieślakowie, Szczesiakowie, Belka i inni, których nazwisk już nie pamiętam. Obok po sąsiedzku Ogonowscy, Nowakowscy i Kurczoba.

Ten widoczny kiosk spożywczy po lewej stronie rozebrano w latach 50-tych, a budynek z drewna tuż przy nim rozebrano w latach 70-tych. Często wspominałem o urodzie dziewczyn z Kolskiej Starówki i taki zapamiętałem epizod z tamtych lat. To zdarzyło się w latach 50-tych. W córce dorożkarza Nowakowskiego Zygmunta, Boh. Stalingradu 8, w kilkunastoletniej pięknej czarnulce Annie zakochał się młody Cygan. Zamieszkiwał on w okresie zimy ze swoją rodziną po sąsiedzku z Nowakowskimi. Po jakimś czasie, gdy zniknęła, a milicja nie była w stanie zlokalizować miejsca jej i jego pobytu, poszła fama, że została przez niego porwana. Nie pamiętam, ażeby kiedykolwiek się odnalazła.

Cóż, ta dawna Kochana Starówka z tej nostalgicznej sprzed wielu, wielu laty, za którą My starzy żyjący jeszcze z Kolskiej Wyspy tęsknimy, gdy wielokrotnie wracamy „na stare śmieci, przyjaźnie wita nas” stając się z obecnymi jej mieszkańcami nadal niezwykle wszystkim przyjazną. I niech tak pozostanie.

PS. Reprodukcja gazetowa sprzed ponad 100 laty fragmentu Nowego Rynku. Dziękuję Alicji Szymczyk za wzbogacenie tych informacji j.w.

Tekst i foto współczesne: Ryszard Borysiewicz

Galeria zdjęć

Blog Burmistrza
Miasta Koła

Kalendarium wydarzeń

Strona stworzona przez F&A MEDIA