Strona ta wykorzystuje cookies 🍪 W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".
tel. 63 27 20 810 lub 63 26 27 503  um@kolo.pl  |  14 Sierpnia 2026 r. Imieniny: Maksymiliana i Alfreda

Choć nie widzi świata, poznaje go pod żaglami

Dodane: 14 Sierpień 2026  12:06:47   Opublikował: Piotr Kapalski
Na zdjęciu żeglarz Dariusz Borowiak
Pan Dariusz Borowiak wrócił z dalekiej Północy. Cztery tygodnie rejsu po Morzu Arktycznym i wodach Islandii, a na trasie Wyspa Jan Mayen i Grenlandia. Kolejny raz nasz rodak, niewidomy żeglarz, popłynął tam, gdzie niewielu w ogóle się wybiera.
Bo dla Pana Dariusza granice istnieją przede wszystkim po to, by je przekraczać. Zaczynał jako ośmiolatek w klubie żeglarskim przy kolskim Korundzie. W 1987 roku zdobył uprawnienia żeglarza jachtowego. Potem wzrok zaczął odmawiać posłuszeństwa i wydawało się, że to koniec marzeń o rejsach. Ale tak się nie stało. Od 2012 roku Pan Dariusz wyruszył na morze i żegluje jako pełnoprawny członek załogi.
 
Jego morska mapa robi wrażenie. Znajduje się na niej między innymi: Przylądek Horn, 2018 - „żeglarski Mount Everest”, opłynięty na jachcie Selma Expeditions (pierwszy niewidomy Polak, który tego dokonał); Atlantyk - 21 dób bez przerwy na pełnym morzu, 500 mil od brzegu, w tym pięć dób sztormu, a na kanale La Manche wiatr o sile 10 stopni w skali Beauforta; Norwegia i Arktyka - Lofoty, fiordy, Nordkapp, Kirkenes, a w 2024 roku 640 mil morskich ze Svalbardu do Tromsø, na 78. równoleżniku, u stóp Spitsbergenu; Bałtyk, Morze Śródziemne, polska Odra - od Gliwic do Szczecina, ramię w ramię z podopiecznymi Warsztatów Terapii Zajęciowej.
 
I jeszcze jedno, dla nas najważniejsze. Gdziekolwiek Pan Dariusz zawinie - w Tallinie, w Nicei, w Genui, na Grenlandii - zawsze mówi o Kole i zawsze fotografuje się z kolską flagą.
 
Panie Dariuszu, dziękujemy za promowanie naszego miasta na wodach całego świata i za to, że swoją postawą dodaje Pan odwagi osobom z niepełnosprawnościami i wszystkim tym, którzy nie wierzą we własną moc.
 
Jesteśmy dumni.
 
Pomyślnych wiatrów!
 
Jeśli Państwu uważacie, podobnie jak my, że pan Darek dokonuje wielkich rzeczy, możecie wesprzeć go w działaniu przekazując 1,5% podatku na numer KRS fundacji Tacy Sami 0000138202 z dopiskiem Darek Borowiak.
 
Numer Konta do przekazywania darowizn Fundacja Tacy sami 89 2030 0045 1110 0000 0394 4560 z dopiskiem Darek Borowiak
 
Za wszelkie wsparcie - wielkie dzięki.

Blog Burmistrza
Miasta Koła

Kalendarium wydarzeń

Strona stworzona przez F&A MEDIA