Strona ta wykorzystuje cookies 🍪 W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".
tel. 63 27 20 810 lub 63 26 27 503  um@kolo.pl  |  5 Kwietnia 2026 r. Imieniny: Ireny i Wincentego

Ziemniaczane święto na Starówce - spacerkiem po dawnym Kole

Dodane: 15 Październik 2025  10:19:43   Opublikował: Piotr Kapalski
Grupa osób pozuje wspólnie przy stole podczas spotkania towarzyskiego. jeden z mężczyzn gra na trąbce, kobieta siedząca na krześle gra na akordeonie.
Ziemniaki, pyry, kartofle - jak je zwał, tak je zwał. Są one niemal we wszystkich polskich domach podstawowym źródłem wyżywienia. A i schabowy z dodatkiem frytek ziemniaczanych smakuje o niebo lepiej. Sprowadzone do Polski spod Wiednia w XVII wieku, jak podają źródła historyczne, przez Jana III Sobieskiego, nie przyjęły się wtedy, kwitnąc jako kwiaty ozdobne, ale zaczęto delektować się nimi jako dodatkiem do potraw.
A u nas w Kole, na Starówce? Już wcześniej, bo kilka lat temu - gdzieś tak na przełomie lat 1996–1997 - organizowane były przez Radę Mieszkańców spotkania przy ognisku z pieczeniem ziemniaków. Nie zachowały się jednak zdjęcia ani żaden zapis. W październiku 2017 roku postanowiono po latach, w Klubie, zorganizować DZIEŃ ZIEMNIAKA. Udało się - i chociaż nie było tłumów, to jednak w sobotę, 7 października 2017 roku, do świetlicy klubowej LOK zawitała spora gromadka tak dorosłych, jak i dzieci.

Głównym animatorem Ziemniaczanego Święta w Klubie LOK był śp. Andrzej Kowalski, i to on, wspierany przez Adriana Szadkowskiego, zajął się przygotowaniem ziemniaków do smażenia. Natarli oni ziemniaków sporej wielkości miskę. Ciasto ziemniaczane urabiała wg własnego pomysłu Alina Szadkowska, a później - już wspólnie z Ireną Tyburek - wg starej domowej receptury przekazanej pani Alinie przez jej dziadków, z dodatkiem czosnku, jabłka, cebuli oraz wielu innych przypraw. Wg jej pomysłu z patelni schodziły niezwykle smakowite placki ziemniaczane.

Co ciekawe, ciasto ziemniaczane też ma swoją tajemnicę, i sztuką niezwykle tajemną jest jego sposób urobienia i przygotowania do smażenia - wymieszania z mąką i z przyprawami „nie na byle jak” - zwierzyła się pani Alina.

Do ich smażenia przyłączyły się również przybyłe do świetlicy panie: Elżbieta Modrzejewska, wówczas wiceburmistrz Koła, wraz z radną Rady Miejskiej, Wioletą Skrzypczak. A do usmażonych placków - jakże by nie dodać, wg pani Aliny, naci pietruszki z twarogiem i czarnej zbożowej kawy. Wyśmienite.

Ziemniaczane Święto wtedy, 8 lat temu, w Klubie LOK uświetnili swoim instrumentalnym...
 
Foto archiwalne Klubu LOK „Kolska Starówka”
 
Tekst opracował: Ryszard Borysiewicz
 
GALERIA ZDJĘĆ

Blog Burmistrza
Miasta Koła

Kalendarium wydarzeń

Strona stworzona przez F&A MEDIA